Słowo Boże
Słowo prorocze
Bertha Dudde ...
Czasy ostateczne
Boże Narodzenie
New Age - Ostrzeżenie
Dogmaty i obcy Bogowie
Aktualne Tematy
Zostać zbawionym
Krótko o mnie ...
Pliki, ich zawartość
Powrót do Boga 1 - Word doc.
Powrót do Boga 1 - PDF
Powrót do Boga 2- Word doc.
Powrót do Boga 2 - PDF
Uświadomienie, Pocieszenie - Word doc.
Uświadomienie, pocieszenie- PDF
Tajemnica człowiek - Word doc.
Tajemnica człowiek - PDF
Boży plan uzdrowienia - Word doc.
Boży plan uzdrowienia - PDF
Ewangelia miłości - Word doc.
Ewangelia miłości - PDF
Jezus Chrystus -Word doc.
Jezus Chrystus - PDF
Służyć w miłości - Word doc.
Służyć w miłości - PDF
Kontakt do mnie
Pokrewne linki
Redakcja/Impresum
BERTHA DUDDE -NOWE OBJAWIENIA
Czasy ostateczne

 

Czasy ostateczne ... to czasy w których my właśnie żyjemy

 

Kochani ... obserwujcie bacznie  obecne znaki czasu,
gdyż żyjemy już w czasach ostatecznych ... a więc bardzo bliskich końca tego świata. One to wskażą wam w jakim stadium się nasz świat, oraz jego cała ludzkość aktualnie znajdują. Nie bójcie się ich, nie obawiajcie się niczego, tylko dobrze się na nie duchowo przygotujcie, a nic was nie zaskoczy, bo co może się nam  stać,  kiedy Sam wszechmogący Bóg  w Jezusie Chrystusie przy was jest?

Ustalona już od wieków przez Boga zbawienia epoka upadłych duchowych istot (na ziemi zamieszkujących jako dusze w ciele człowieka), czas na nią przeznaczony  dobiega właśnie do jej końca. Co to oznacza dla  naszej matki ziemi oraz dla nas samych? Ziemia przeżyje wielkie oczyszczanie ogniem, oraz przeistoczenie jej dotychczasowej struktury. Otrzyma ona zupełnie nową szatę, jaśniejszą i lżejszą. Co do ludzi to przeżyją tylko ci którzy nadają się do życia na tej nowej ziemi .... ludzie pełni miłości oraz mocnej wiary w Boga.

Jeśli ziemia nie spełnia już jej początkowego przeznaczenia ... a człowiek nie stara się pracować nad swoją duszą, (jak to obecnie ma miejsce) gdyż materia jego, oraz jego zmysły już zupełnie opanowała i pochłonęła ... To dalsza  jej egzystencja, tak jak obecnie na niej wygląda, nie ma w oczach Boga już żadnego sensu, a więc musi ona  .... jej obecna forma istnienia ... zostać na nowo przekształcona, aby zostało na powrót przywrócone jej początkowe (od wieków) przeznaczenie: "Być dla człowieka szkołą ducha i zarazem miejscem w którym zdać on musi  egzamin ze swojej duchowej dojrzałości, z ukierunkownia jego wolnej woli ...  egzamin kwalifikujący go do życia w duchowym królestwie światła, po odłożeniu przez duszę jej naziemskiej materialnej szaty (ludzkiego ciała)"

Bóg stworzył tą materialną planetę, naszą ziemię, tylko i jedynie w celu umożliwienia nam powrotu do naszej duchowej ojczyzny .... jako naziemską szkołę duszy-

Każda dusza, która przychodzi na ten materialny świat nie jest jeszcze duchowo zupełnie dojrzała, i nie nadaje się jeszcze do życia w królestwach światła w których ona przed jej duchowym upadkiem już żyła (na samym początku jej jestestwa), gdyż nie posiada ona jeszcze w sobie odpowiedniej ilości światła = miłości, oraz ciąży na niej jeszcze jej pragrzech (Odpadu od Boga) z którego nas tutaj Jezus Chrystus najpierw zbawić musi. Dlatego też stworzył dla nas Pan Bóg tą materialną planetę ziemię, aby mogła się ona na ziemi na jej wiekuiste po życiu życie .... jej właściwe życie, dobrze przygotować. Postać człowieka jest już jej ostatnim materialnym przebraniem, przed powrotem do jej prawdziwej duchowej ojczyzny, gdyż żaden z nas nie jest w głębokiej istocie swego jestestwa człowiekiem .... a tylko i jedynie duchową istotą światła, dlatego też człowiek powinien się bardziej utożsamiać  ze swoją duchową sferą życia, jak z tą materialną (doczesną) . Naszym zadaniem tutaj  jest ćwiczyć się w życiu prowadzonym w  miłości, aby sobie przez nie na wieczne światło zasłużyć, gdzie światło oznacza jednocześnie i siłę, energie którą dana dusza = istota światła dysponuje. Jego stopień decydzje o tym, w których sferach może ona po śmierci przebywać, oraz o jej duchowej randze, która rezultuje ze służenia swoim współistotom oraz Panu który jest Ojcem nas wszystkich, a więc z tego ile miłości człowiek swoim bliźnim oraz Bogu okazał.
Dlatego też powinien się człowiek skoncentrować na zbieraniu dóbr duchowych (wiekuistych) ... a nie na dążeniu do posiadania wielu dóbr materialnych  .... a więc materi od której on się właściwie na ziemi uwolnić powinien, jeśli chce po śmierci dotrzeć  do jego duchowej ojczyzny, bo im większe materialne posiadłości, tym trudniej będzie je kiedyś człowiekowi tutaj pozostawić kiedy wybije jego ostatnia godzina.

Bardzo ważne jest uzyskanie od Jezusa Chrystusa zbawienia z grzechu upadku, oraz stworzenie z Bogiem już podczas naziemskiego życia, mocnych więzi "Ojciec-Dziecko", gdyż ta wewnętrzna z Bogiem więź, będzie nam bardzo potrzebna. Dzięki niej Bóg będzie mógł nas  prowadzić, pouczać, nas chronić i być nam w trudnych sytuacjach pomocnym. Bez niej będzie każdy tylko na siebie samego skazany ... i zgubiony kiedy nadejdą dla każdego z nas trudne, bliskie końca czasy, gdyż to co na nas spadnie, tego żaden człowiek nie będzie w stanie bez pomocy Boga pokonać i wytrzymać.


Kiedy nadejdzie ten końcowy a więc ostateczny czas?
Już uczniowie Jezusa oczekiwali jego nadejścia, gdyż słyszeli słowa " wkrótce" ale dla Pana tysiąc lat to tak jak dla nas jeden dzień. Bóg podarował nam przez proroków Jego słowa, które opisują sytuacje i zdarzenia charakteryzujące te czasy, oraz zapoczątkowujące przyjście końca tego świata. Według nich, a otrzymaliśmy ich bardzo dużo i są one dokładnie opisane, według nich znajdujemy się już dalej jak by się nam to wydawać mogło, gdyż już bardzo, bardzo blisko końca. Nie pozwólcie dać się zwieść piękną pogodą, lub pozornym na świecie pokojem, lepiej obserwujcie uważnie "Znaki Czasu" a zawsze rozpoznacie w jakim stadium czasu końcowego ludzkość się właśnie znajduje.

Mnożące się ... i coraz częściej występujące kataklizmy jak trzęsienia ziemi, powodzie, tsunami, huragany,  wybuchy wulkanów, zmiany klimatyczne, nietypowa (anormalna) pogoda, gwałtowne burze, zatrute wody, powietrze i żywność, upadek moralny, także i pośród duchowieństwa, brak miłości, wielki egoizm, nienawiść, religijny fanatyzm, wojny, ludobójstwo, masowe protesty, masowe morderstwa, utrata wiary pośród ludzkości, bezgraniczna chciwość, masowe wędrówki narodów, oraz wiele innych .... Są to wyraźne znaki bliskiego już końca, gdyż nadejdzie on jak Bóg nam to znajamił "Jak złodziej nocą" co oznacza że gwałtownie i niespodziewanie. Poznamy go też po coraz częściej wydarzających się nieszczęściach, w których to wielu ludzi naraz utraci swoje życie (wypadki, duże katastrofy) bo Pan nasz wielu z nas jeszcze przed samym końcen w zaświaty z ziemi zabierze, gdyż mamy tam jeszcze szansę na uratowanie duszy zanim będzie za późno. Dlatego też każdego dnia powinno się być na ten koniec przygotowanym, lecz nie powinno się go wyczekiwać, lub też obawiać, ale starać się prowadzić życie w miłości, dobroci i przyjaźni. W dobrej nadzieji i wierze w Boże prowadzenie, w Jego miłość i wszechmoc, która zawsze i wszędzie jest w stanie udzielić nam pomocy.

Módlmy się do Boga o łakę i siłę
przetrwania, korzystajmy z niej, pielęgnujmy nasz stały z Bogiem kontakt, myślmy pozytywnie i z miłością do wszystkiego co w okół nas się znajduje, czyńmy dobro gdzie tylko się ku temu nadaży okazja, a możemy widzieć się bezpieczni .... bo w Bożych rękach zawsze będziemy  bezpieczni ....
Czasy obecne pełne są Bożej Łaski ... skorzystajmy z niej dopóki mamy jeszcze na to czas, bo za wiele go już nam nie pozostało ....

Bóg zesłał nam objawienia mówiące o wydarzeniach które mieć będą miejsce w czasach ostatecznych aby nas ostrzedz, aby nas przygotować, abyśmy mieli jeszcze czas i szansę nasze postępowanie i nasz do Niego stosunek zmienić. Jego intencje rezultują z wielkiej do nas miłości oraz z Bożego miłosierdzia. On nie chce nas nimi straszyć lecz ostrzedz i na nie przygotować, zanim już będzie na to za późno. A że  przepowiednie te się spełnią to jest więcej jak pewne, gdyż Boże słowo to prawda, a każda prawda co do joty spełnić się musi, gdyż taka jest Boża wola.
W Bożym już od wieków istniejącym planie, było rozwiązanie obecnej postaci ziemi i stworzenie nowej światlejszej, o subtelnej materii, już od wieków  przewidziane .... "Spójrz .. Ja stwarzam nowe niebo i nową ziemię" ... tysiącletnie "pokojowe królestwo" na nowej ziemi .... Ziemia ma przejść trzy fazy oczyszczania, oczyszczanie powietrzem huragany, oraz wodą (potop) miały już miejsce, ostatnie odbędzie się za pomocą ognia który wszystko pochłonie. (Prawdopodobnie spowodowanym użyciem broni atomowej)

Pytanie: ... czy Ty chcesz należeć do tych którzy przetrwają? (zbawionych) czy do tych którzy zgniną i na wieczne cierpienia skazani będą? ... ponieważ
nie dążyli do zbawienia  ... Nasza wolna wola zawsze sama decyduje ... za Bogiem ... lub przeciw Niemu ... Konsekwencje swego postępowania musi każdy z nas sam ponosić ... Taki jest wiekuisty Boży porządek, oraz Jego święta wola. Lecz decyzja twoja powinna wynikać tylko i jedynie z miłości do Boga, lecz nigdy z lęku o twoją na ziemi (materieln) egzystencję, o twoje ludzkie ciało, gdyż to w obliczu Boga nic nie znaczy, bo jest to myślenie czysto egoistyczne i skierowane jedynie na życie doczesne. 

"Ratujcie wasze dusze" .... bo czasu macie już niewiele.

"Starajcie się naprzód o królestwo Boga i o Jego sprawiedliwość,

a wszystko inne będzie  wam dodane". [Mt 6, 33]

Fałszywi prorocy i fałszywy Chrystus w czasach ostatecznych ...
a więc bliskich końca ... Ostrzeżenie  ...

Także i w Polsce widzi się tu i tam fałszywych proroków, oraz fałszywych Chrystusów, wabią oni ludzi objawieniami oraz uzdrawianiem i cudami, lecz brak im jest prawdziwej miłości i pokory, co świadczy o lucyferowskiej inspiracji. Objawienia ich są suche, brak w nich serca, Bożej miłości oraz Bożego ducha (światła). Oni używają wprawdzie Jezusowych słów, lecz nie jest to sposób w jaki Jezus do nas przemawia, no i starają się oni nas przekonać, że Jezus Chrystus jest już teraz pośród nas cieleśnie obecny. Lecz jednego oni w swoich kłamstwach, fałszywych objawieniach nie uwzględnili; a mianowicie faktu, że Jezus Chrystus przyjdzie do nas w obłokach jako istota duchowa a więc pod postacią istoty światła (nie materialnej) a nie w ludzkim ciele, gdyż jak pisze w przepowiedniach widzieć go będą jedynie ci, którzy są czystego serca i pełni do Niego miłości, a więc nie każdy jak to w obecnych przypadkach jest. I już po tym od razu poznajemy, że to nie Chrystus a jedynie sługa Lucyfera, który jego naukami chce ludzkości zamącić w głowie, ściągnąć ją na manowce aby się ludzie zagubili i utracili ich jeszcze słabą wiarę. Człowiek o silnej wierze jest w codziennym z Bogiem połączeniu w sercu i modlitwie ... i zna on istotę Chrystusa na tyle, aby rozpoznać że to nie Pan nasz, a jedynie Szatan w ludzkiej postaci, który pod Niego się podszywa. Człowiek silnej i żywej wiary zna słowa Boże które go przed fałszywymi Mesjaszami ostrzegają. Wiemy z Bożych Objawień że Pan nasz przyjdzie ponownie na świat nasz po uprzednim wielkim katakliźmie który mieć będzie globalne wymiary, po nim wejdzie na tron szatańki sługa (Antychryst) przez którego sam szatan walczył będzie z wiarą w Boga i dopiero po jego upadku nastąpi dzień ostateczny w którym Jezus Chrystus do wierzących przyjdzie, gdyż niewierzący widzieć go nie będą. I wówczas mieć będzie mijsce sąd ostateczny, oraz selekcja dusz na uratowane i zatracone, jedni udadzą się w drogę do ojczystego domu, natomiast drudzy wraz z szatanem uwięzieni zostaną w materi, której za życia tak bardzo pragnęli i jej hołdowali .... zgodnie ze słowami Ewangelii która mówi: 
"Gdzie za życia było serce twoje, tam znajdzie się po śmierci twoja dusza"

Jezus ostrzegał nas, że w czasach ostatecznych przjdzie ... że pojawi się pośród nas tu i tam fałszywy Chrystus, który będzie podawał się za Mesjasza i zbawcę świata. Biblia mówi: „A Jezus odpowiadając, rzekł im: Baczcie, żeby was kto nie zwiódł. Albowiem wielu przyjdzie w Moim imieniu, mówiąc: Jam jest Chrystus, i wielu zwiodą.” MAT. 24,4-5 (BW)

Jezus ostrzegał, że jednym ze znaków, jakie pojawią się w czasach ostatecznych, tuż przed powtórnym Jego przyjściem, będzie pojawienie się fałszywych Chrystusów. Biblia mówi: „Gdyby wam wtedy kto powiedział: Oto tu jest Chrystus albo tam, nie wierzcie. Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i czynić będą wielkie znaki i cuda, aby, jeśli im się to uda, zwieść i tych wybranych. Oto przepowiedziałem wam. Gdyby więc wam powiedzieli: Oto jest na pustyni — nie wychodźcie; oto jest w kryjówce — nie wierzcie.” MAT. 24,23-26 (BW)

Paweł ostrzega chrześcijan przed fałszywymi apostołami, którzy głoszą słowa Jezusa, który nie jest prawdziwym Jezusem biblijnym. Biblia mówi: „Obawiam się jednak, ażeby, jak wąż chytrością swoją zwiódł Ewę, tak i myśli wasze nie zostały skażone i nie odwróciły się od szczerego oddania się Chrystusowi. Bo gdy przychodzi ktoś i zwiastuje innego Jezusa, którego myśmy nie zwiastowali, lub gdy przyjmujecie innego ducha, którego nie otrzymaliście, lub inną ewangelię, której nie przyjęliście, znosicie to z łatwością.” 2 KOR. 11,3-4 (BW)

Jednym z pewnych znaków zapowiadających przyjście Jezusa będzie pojawienie się na niebie świecącego krzyża, będzie można też widzieć Chrystusa, z którego ran wypływać będą bardzo silne i jasne promienie światła.

Komu tak naprawdę służą uczniowie innego Jezusa? .... Biblia mówi: „Tacy bowiem są fałszywymi apostołami, pracownikami zdradzieckimi, którzy tylko przybierają postać Chrystusowych apostołów. I nic dziwnego; wszak i szatan przybiera postać anioła światłości. Nic więc nadzwyczajnego, jeśli i słudzy jego przybierają postać sług sprawiedliwości; lecz kres ich taki, jakie są ich uczynki.” 2 KOR. 11,13-15 (BW)

Na krótko przez powtórnym przyjściem Jezusa Chrystusa pojawi się na Ziemi fałszywy Chrystus. Biblia mówi: „Niechaj was nikt w żaden sposób nie zwodzi; bo nie nastanie pierwej, zanim nie przyjdzie odstępstwo i nie objawi się człowiek niegodziwości, syn zatracenia, przeciwnik, który wynosi się ponad wszystko, co się zwie Bogiem lub jest przedmiotem boskiej czci, a nawet zasiądzie w świątyni Bożej, podając się za Boga.” 2 TES. 2,3-4 (BW)

Co stanie się z fałszywym Chrystusem i jak możemy go rozpoznać? ... Biblia mówi: „A wtedy objawi się ów niegodziwiec, którego Pan Jezus zabije tchnieniem ust swoich i zniweczy blaskiem przyjścia swego. A ów niegodziwiec przyjdzie za sprawą szatana z wszelką mocą, wśród znaków i rzekomych cudów, i wśród wszelkich podstępnych oszustw wobec tych, którzy mają zginąć, ponieważ nie przyjęli miłości prawdy, która mogła ich zbawić.” 2 TES. 2,8-10 (BW)

 

Walka z wiarą .... poprzednik Chrystusa ...

 B.D. Nr. 6758                                                                                                          08. – 10.02.1957

Walka z wiarą – Antychryst ...

Im bliżej końca, tym bardziej rozpalać się będzie walka pomiędzy światłem a ciemnością ... Lecz przerażająca stanie się ona dla was dopiero wtedy, gdy zacznie się ona skierowywać przeciwko Moim zwolennikom, kiedy wiara we Mnie .. Jezusa Chrystusa będzie miała zostać wyparta, kiedy Moje dzieło zbawienia stanie się celem ataków Mego przeciwnika ... kiedy ludzie zmuszeni zostaną do otwartego przyznania się do ich wiary i kiedy zrzeczenie się go najbrutalniejszymi metodami na ludziach wymuszane będzie. Dopiero wtedy zapanuje beznadziejność i bieda ... czas którego ukrócenie Ja Moim zwolennikom obiecałem  ... I wówczas stanie się widoczne jak Moj przeciwnik się miota, bo ludzie nie posiadają już żadnych oporów, przed niczym nie ustąpią, gdyż będą oni popędzani przez szatana i się jego woli całkowicie poddadzą. Pozwólcie dać sobie powiedzieć że już nie wiele czasu do tej walki z wiarą upłynie, ale najpierw spadnie jeszcze na ziemię wielka bieda, która jednak inny koniec przybierze, który z Mojej woli ludzkość spotka, aby ich wiara mogła się w tej biedzie sprawdzić, lub też umocnić. Lecz najpierw jeszcze wielu ludzi akurat ten kataklizm brało będzie jako powód, aby występować przeciw tej wierze, gdyż dopiero wtedy zaczną oni naprawdę wątpić w Boga i Stworzyciela, Który niszczy to, co sam kiedyś stworzył. Kto jednak dobre ma w prawdzie rozeznanie, ten posiadał też będzie na wszystko właście wyjaśnienie, i on będzie mógł tą prawdę także i innym ludziom przekzywać, a wtedy walka przeciw wierze która po tem nastąpi, będzie nawet mogła spowodować u ludzi silną wolę, która potem oprze się wszelkim atakom skierowanym przeciw wierzącym.

            Ponieważ jednak większość ludzkości żadnej żywej wiary nie posiada, to dzieło Mego przeciwnika które też nigdy nie przestanie przeciwko Mnie i Mojej prawdzie walczyć, więcej powodzenia mieć będzie jak prawdziwi przedstawiciele czystej prawdy ... ci właściwi przedstawiciele Chrystusowych nauk, gdyż im rzadko będzie się wierzyć. Mój przciwnik może ludziom oferować co tylko zechce ... a wszystko zostanie przez ludzi przyjęte. I dlatego już uprzednio musi dotrzeć do was wyjaśnienie, że każdy z was musi otwarcie wyznać czy jest on za Mną, czy też przeciw Mnie ... Przed sobą samym, każdy będzie musiał  tę decyzję podjąć, w nadchodzących trudnych czasach, które z Mojej woli na was przyjdą, bo gdy Ja przemawiać do was będę za pomocą sił natury, to wtedy każdy stał będzie przed tą decyzją ... aby do Mnie o pomoc zawołać, lub też się zupełnie ode Mnie odizolować ... co oznacza jednoczesne udanie się do Mego przeciwnika ... A potem trzeba się będzie jeszcze raz zdecydować i to publicznie, kiedy to w ostatniej na tej ziemi walce z wiarą wymagać się od was ludzi będzie abyście oddali świadectwo dla Mnie w Jezusie Chrystusie lub się Mnie wyparli ... Wtedy uświadomcie sobie, że Ja sam was w prawdę wprowadziłem, że nadszedł już koniec. I wtedy wiedzcie, że Ja ilość tych dni z powodu tych co do Mnie należą skrócę i że Ja Sam do nich przyjdę aby ich wesprzeć ... i ich z ich biedy wybawić, że Ja zabiorę ich z tej ziemi w miejsce gdzie panuje pokój, zanim Ja Moje dzieło zniszczenia do ostatecznego końca doprowadzę, co oznaczać będzie koniec wszystkiego co na tej ziemi stworzone zostało ...

            Gdybyście tylko w to co Ja wam ciągle na nowo zapowiadam wierzyć chcieli  ... Sytuacja panująca na ziemi  musiała by już być dla was  wystarczającym na to dowodem, że mój przeciwnik wścieka się i szaleje, gdyż on wie  o tym, że nie wiele czasu mu już pozostało.  A to że Mój przeciwnik szaleje i że ziemia zaludniona jest do niego podobnymi, to wy wszyscy rozpoznać będziecie mogli i powinno wam to dać do myślenia. Każdy nowy dzień będzie jednak jeszcze łaską dla ludzkości, bo nawet najbardziej zdeprawowany człowiek będzie miał jeszcze możliwość do zmienienia się, i jeszcze przed końcem odznaleźć wiarę we Mnie ... gdyż Ja próbuję wszystkiego, aby jeszcze przed końcem wyrwać dusze z rąk Mego przeciwnika. A kto we Mnie wierzy ten dozna błogości ... lecz ci co nie wierzą będą musieli dzielić los swój z tym, za którym dobrowolnie postępowali ... I niczego wam brakować nie będzie, nawet gdy się wam w naziemkim sensie to zabierze, co wy do życia potrzbujecie ... Gdy wy tylko w to uwierzycie że Ja osobiście wami się zajmę, którzy z Mojego powodu prześladowani będziecie, to nie musicie też obawiać się przedsięwzięć waszych przeciwników ... Bo to co wam oni zabiorą, to wy otrzymacie ode Mnie z powrotem, jeśli nawet w innej postaci; lecz nie będzicie musieli w sensie naziemskim cierpieć niedostatku, bo Ja Sam głód wasz zaspokoję ... „Bo spójrzcie tylko na te ptaki na niebie, one nie zbierają, one nie sieją i nie zbierają do stodół, ale wasz niebianki Ojciec pomimo to je wszystki żywi” ... Pamiętajcie o tych słowach i myślcie o nich, że Ten, Który wszystko stworzył zaprawdę potrafił też będzie utrzymać to co przez Niego stworzone zostało ... I że z całą pewnością to też uczyni gdy ci co do Niego należą w potrzebie się znajdą. Ale nadejdą też czasy w których próbować się będzie zmusić was za pomocą brutalnych środków do rezygnacji z waszej wiary ... I kto będzie słabej wiary, ten nie wytrwa pod ich presją. Próby które na was nałożone zostaną, będą mocnymi próbami waszej wiary, ale akurat na te właśnie czasy Ja was chcę przygotować ... i wy wtedy będziecie dla waszych bliźnich świecącym przykładem, wy będziecie w stanie im udowodnić co silna wiara potrafi: że żyjecie, chociarz wam odebrano wszystko to co do życia konieczne ...

            Zawsze szukajcie tylko Niebiańskiego Królestwa oraz jego sprawiedliwości .. a wszystko inne zostanie wam do tego dodane. I ta obietnica spełni się wtedy w widoczny sposób na tych którzy Mi wierni pozostaną, na tych, którzy wystąpią przed światem za Mną i za Moim Imieniem, nie bojąc się naziemskiej przemocy, bo czują się oni pod Moją ochroną bezpieczni. I wtedy dopiero się okaże kto żywą wiarę posiada ... a będzie ich niewielu. I wówczas zapadną się też wszystkie te budowle, które zostały tylko na „piasku” zbudowane ... które nie stoją na skale wiary na której Ja Mój kościół buduję. Będą to bardzo ciężkie czasy, których żaden człowiek nie byłby w stanie przetrzymać, gdybym Ja jeszcze przed tem nie zasłał wam na ziemię całej prawdy, która na wszystko jest wytłumaczeniem, i która potrafi przynieść silną wiarę ... Lecz błędna wiara nie da żadnemu człowiekowi siły do przetrwania, i tylko tam gdzie jest miłość można też znaleźć siłę wiary.

            Pewien nadzwyczjny człowiek zaoferuje się Mojemu przeciwnikowi (Lucyferowi) jako jego widoczna naziemska powłoka, i ten właśnie człowiek zapoczątkuje już ostatnią na ziemi walkę. Zwracajcie na to waszą uwagę i wy wiedzieć będzicie że godzina końca jest już bardzo blisko ... Ale zwróćcie również uwagę na Moich posłańców z góry którzy w tym samym czasie wystąpią, aby kroczyć przed wami ludźmi ze światłem, za którym wy postępować powinniście ... I zwracjcie też waszą uwagę na wszystkich tych, którzy żywo słowo Moje wygłaszać będą i przyłączcie się do nich, ażeby ta mała grupka wspólnie wędrować mogła, aby mogli oni sobie ciągle na nowo zaczerpnąć światła i aby ich wiara stale rosła ... I im wszystkim Ja obiecuję Moją ochronę, Moją Ojcowską troskę i Moje błogosłaieństwo ... I oni nie potrzebują się obawiać, że mogą się stać ofiarami tej brutalnej przemocy, gdyż Ja Sam osobiście przyjdę do nich aby ich ze Sobą zabrać kiedy miarka Mojego przeciwnika przebierze ... kiedy najgorsze niebezpieczństwo zagrażało by też tym którzy Moi są ... Dlatego ukrócę też ten okres czasu, aby ci Moi byli w stanie wytrzymać i nie osłabli w obliczu grożącego im niebezpieczeństwa. Ponieważ Ja jednak jeszcze widzę ostatnią szansę uratowania pojednczych dusz, to trzymam jeszcze Moją ochronną rękę nad tymi, którzy Mnie reprezentują przed tym światem, aby pod wpływem ich silnej wiary ci inni wzmocnić  .. wyprostować się mogli, aby mogła zostać rozpoznana potęga, która silniejsza jest od tej nziemskiej ... I dlatego też Ja tych Moich w nadzwyczajny sposób wyposażę ... i oni pomimo wrogich przeciw nim przedsięwzięć będą mogli przetrwać cieleśnie i duchowo ... A wszystko to odegra się w krótkim czasie ... Czego wy jeszcze dzisiaj  nie przpuszczacie to się wówczas spełni, ale Ja już dziasiaj zwracam wam na to uwagę i wy, którzy jesteście prze ze Mnie pouczani, wy wiecie też czemu się to wszystko wydarzy ...

            Wy widzicie też jaka wielka duchowa bieda na tym świecie panuje ... i wy potrafić też będziecie na podstawie znaków czasu rozpoznać jaki czas wskazuje zegar tego świata ...

Kiedy więc ta walka z wiarą się już rozpęta, to możecie się wówczas liczyć z bardzo już krótkim okresem czasu,  ponieważ wszystko to odegra się w szczególnym pośpiechu ... Gdyż ten męszczyzna, którego sobie Mój przeciwnik jako naziemską powłokę (przebranie) obierze nie ma długiego okresu życia i jego rząd nie będzie długo na tej ziemi panował. A jego ponadnaturalne (nadprzyrodzone) uzdolnienia pozwolą wam go po nich rozpoznać, gdyż Mój przeciwnik wyposaży go w sposób nadzwyczajny, i dlatego też pracuje on dla niego i dla swoich planów. I pomimo tego że cały świat swój hołd mu oddawać będzie, to wy go jednak rozpoznacie i przejrzycie jego zamiary.

            Ale wówczas musicie też być  bardzo ostrożni i nie wolno wam się lekkomyślnie narażać na niebezpieczeństwo z powodu waszej nadgorliwości ... Wy musiecie wówczas być tak mądrzy jak węże i tak łagodni jak gołębie ... Ale gdy się od was wymagało będzie podjęcia decyzji to musicie być wówczas silni i mocno ufać we Mnie i w Moją pomoc ... Bo ludzie mogą być nawet nie wiem jak potężni to jednak wobec Mojej Mocy potęga ich się nie liczy, gdyż jedno Moje lekkie dmuchnięcie wystarczyłoby, aby ich zniszczyć. A więc stawię im też czoła kiedy godzina ta nadejdzie ... Tych którzy się pod ich presją znajdują Ja zabiorę do Siebie,  a ich cięmierzycieli zakuję w łańcuchy, bo prze ze Mnie wyznaczony czas dobiegł do końca ... Pewien odcinek w dziele zbawienia dusz dobiegł do końca,  a nowa epoka się rozpoczyna, aby zbawienie wszystkich duchowych istot mogło zostać kontynuowane ... Amen

 

B.D. Nr. 4878                                                                                                              13.04.1950

Poprzednicy Jezusa na krótko przed końcem świata ... 

Z waszych szeregów zostanie wybrany jeden, który ma oddawać dla Mnie świadectwo zanim Ja Sam w obłokach do was przyjdę. I kiedy go usłyszycie, to wiedzcie że koniec jest już blisko. On jest jednym z tych najbardziej czystych, on  pełen jest miłości i dobroci i dlatego też wewnętrznie ze Mną połączony, on jest dla was ludzi pocieszycielem, przyjcielem i wyzwolicielem z potrzeb duchowych. Duch jego jest bardzo oświetlony i on wie o sądzie ostatecznym i dlatego ostrzega i upomonina on ludzkość w Moim imieniu, on należy do tych którzy walczą dla Mnie o Moje królestwo i posiada pełne rozpoznanie prawdy. A więc wie on także o tym,  gdzie się czystą prawdę oznajmia, a więc pochodził on będzie z szeregów tych, którzy Moje nauki bezpośrednio z góry otrzymują i poprzez swoją przemianę, poprzez swoje życie w miłości do bliźniego sami z góry pouczani są, gdyż będzie on musiał na końcu wziąść na siebie wielki urząd ... stać się Moim poprzednikiem .. przed Moim ponownym przyjściem na ten świat. Gdyż spełni się ten czas i spełnią się przepowiednie proroków, a więc musi też i on przyjść, który zstąpi do was z Mojej woli z królestwa światła, aby Mnie zapowiedzieć ludzkości, która się w największej biedzie i pod największym uciskiem znajduje. On będzie dawał Moje świdectwo, gdyż jego głos to Mój głos, a kto go słuchał będzie, ten będzie Mnie słuchał, ale nie będzie on długo pośrod was ludzi, zanim wy go rozpoznacie znajdował się on będzie pośród was, lecz Mój przeciwnik będzie go prześladował i starł się ludzi wrogo przeciw niemu nastawić. On będzie wygłaszał kazania o miłości, ale ludzkość wysłuchiwać go będzie z nienawiścią. Oni będą go prześladować i będą usiłowali pozbawić go życia. Lecz Ja będę wiedział jak go przed nimi uchronić, aż do dnia kiedy nadejdzie jego godzina, gdyż musi on swoją misję doprowadzić do końca, on musi Mi przygotować drogę, on musi tych co do Mnie należą wewnętrznie umocnić, i ich poinstruować o bliskim już dniu nadejścia Pana. I kiedy on pomiędzy wami wystąpi, to nie będziecie już mieć wiele czasu. Jego słowa będą trafiały do niezdecydowanych i duchowo ociężałych i przebudzą ich ze snu, gdyż on jest głosem wygłaszającym Moje słowo i przez niego Ja chcę jeszcze raz publicznie do ludzi przemówić. I znowu okaże się, że jest on nawołującym na pustyni, który tylko po to przychodzi, bo Ja u końca potrzebuję dużą siłę, która do was z góry przychodzi, aby wam ludziom udzielić pomocy. Lecz świat ten będzie go nienawidził i wszelkich środków używał, aby tylko go unieszkodliwić, chociarz on czyni jedynie dobro i dobrze mówi. Lecz świat ten utonoł w mroku nocy ... i zgasły wszelkie światła ... Dlatego też zapłonie na ziemi jasne światło ... a wszyscy nosiciele światła zaopatrzą się u niego w „olej” aby ich światło, które ludzie ugasić się starają znowu jaśniej świecić mogło. A wszyscy ludzie którzy którzy we właściwej wierze żyją, rozpoznają go jako istotę poprzedzającą Moje ponowne przyjście i będą wiedzieli, że czas się spełnił ... że należy Minie oczekiwać ... a wraz ze Mną sądu ostatecznego ... I oni wezmą sobie jego słowa do serca, bo czują że to Ja jestem, Który przez niego przemawia, i że Ja Sam Swój powrót przez niego zapowiadam ... który jest Moim posłańcem jak to już przed wiekami zadecydowane zostało.

            Lecz on nie będzie miał łatwo pośród ludzkości która jedynie temu światu hołduje i o jego ostrzeżeniach i upomnieniach nic słyszeć nie będzie chciała, lecz nie będzie oni mieć jakichkolwiek oporów aby starać się go zgładzić .. ale pomimo to okaże się on w stosuku do ludzkości jako istota niosąca pomoc i wielu też z jego pomocy skorzysta. Oni będą starali się temu zapobiedz, aby on misję swą zakończył, a Ja zabiorę go z powrotem do Mojego królestwa dopiero wówczas, gdy on gotów będzie z przygotowywniem dla Mnie drogi, gdy on już wszystkim tym Moje przyjście zapowie, którzy tak bardzo pragną Mnie zobaczyć i których wiarę on umocni, gdyż wymawia on jedynie to, co on ode Mnie odbiera przez wewnętrzne w nim słowo, poprzez Ducha świętego, który w sposób nadzwyczajny w nim działa ... Amen   

B.D. Nr. 8815                                                                                                              19.06.1964

Poprzednik Jezusa ....

Także i na to zapytanie chcę dać tobie odpowiedź, gdyż jest ono wielkiej wagi, abyście wy .. którzy Moje słowo otrzymujecie nie popadli w błędne rozumowanie, gdyż wielu ludzi wierzy w to że jest tym od dawna zpowiedzianym Moim poprzednikiem, który zapowiadał będzie Moje nadejście ... Ale Ja powtarzam wam to ciągle na nowo, że on pojawi się w czasie panowania Antychrysta i że jego pojawienie się z jego panowaniem się zbiegnie, i że wy go też wtedy rozpoznacie. On wystąpi tylko na bardzo krótki okres czasu .. i pojawi się on wówczas, kiedy ludzie go najbrdziej potrzebować będą, kiedy chcieli będą zaczerpnąć pocieszenia i siły ... A więc będziecie mogli go dopiero wtedy oczekiwać, gdy rozpocznie się otatnia faza ... gdy wielka katastrofa spowodowana siłami natury już przeminie, gdy na tronie zasiądzie władca którego wy wyraźnie jako Antychrsta rozpoznać będziecie mogli i kiedy on rozpali ogień walki z wiarą. Wówczas pojawi się ten który wyraźnie dla Mnie i w interesie Mojego Króletwa do ludzkości przemawiał będzie ...

            Lecz nie przypuszczajcie (oczekujcie) go już dzisiaj, gdyż on nie jest sobie jeszcze swojej Misji świadomym ... Ale kiedy on się już pojawi, to każdy człowiek rozpozna go po mocy jego głosu i jego mowy. On nie będzie też tego pragnął, aby został on uznany jako „nawoływujący na pustyni głos” ... Lecz on nim właśnie będzie ... I on będzie przemawiał gdyż Duch w nim stale go do tego popędzał będzie, bo jego pragnienie oddawania dla Mnie świadectwa, przepowiadania Mojego przyjścia, jest w nim tak wielkie, że nawet na to nie będzie on zważał że przemwia pośród wrogów, którzy starają się go unieszkodliwić ... Lecz pamiętajcie o tym, że czas ostatecznego końca jeszcze nie nadszedł, że wy ciągle jeszcze możecie się swobodnie wypowiadać, co jednak już wkrótce się zmieni, kiedy Moja interwencja będzie miała miejsce, kiedy bieda pośród ludzkości tak wielka będzie, że się „jeden” wam zaoferuje aby nią pokierować ... Wtedy wiedzcie że już nadszedł ten czas,  gdyż on jest ostatnim z proroków, a kto go wysłuchiwać będzie ten otrzymywał przy tym będzie dużą siłę. Ciągle na nowo zostało wam zakomunikowane, że będzie on na codzień raczej niepozornym człowiekiem, którego siły mowy wy w nim tak długo przypuszczać nie będziecie, jak długo on sam w pełni pokory jeszcze się ku temu się zbliża. Lecz to nagle w nim wybuchnie ... nagle rozpozna on swoją misję i stanie się z niego mówca, który z wielką mocą dla Boga przemwia ... Który przed całym światem wygłasza imię Moje ... się nie żenuje dla Niego występować. O przedstawiał Mnie będzie jako zbawiciela ludzkości, on walczył będzie dla Mnie i dla Mojego królestwa ... I rozpoznacie go po tym, że on Mnie samego jako słowo które ciałem się stało  uznawać będzie ... że on Moje stanie się człowiekiem w Jezusie Chrystusie wyraźnie podkreślał będzie, że nie będzie on akzeptował żadnego robienia różnicy pomiędzy Mną a Chrystusem, i że On Jezusa jako Boga uznawał będzie ...

            A jego mowy zgadzać się będą z nauką którą Ja do was z góry zesłałem. I to będzie znakiem tego, że jest on „Janem Chrzcicielem ... Głosem który nawoływuje na pustyni” Moim poprzednikiem który ponownie na ziemię przyszedł, aby Mnie zapowiedzieć, Mnie Który Sam niedługo po nim przyjdzie, aby zabrać z ziemi tych Swoich kiedy znajdą się oni w największej duchowej potrzebie/biedzie ... Raz po raz pojawiać się będą ludzie, którzy w to wierzyć będą, że właśnie oni są Janem Chrzcicielem ... Stale będę im tłumaczył, że on da się im rozpoznać w szczególny sposób i że  nie można go będzie znaleźć w kołach tych, którzy uważają się do tego powołani ... On nadejdzie z tamtąd, z kąd wy się go spodziewać nie będziecie. I to powinno wam wystarczyć, którzy go za wcześnie oczekujecie, gdyż czas ten jeszcze nie nadszedł, lecz nie będzie on wam kazał już długo na siebie czekać, a wtedy spełni się wszystko, jedno za drugim ... bardzo szybko, gdyż jemu nie jest pisane długie życie, on swoją działalność na ziemi zapłacić będzie musiał swoją śmiercią,  jak przepowiedziane zostało słowem i pismem ... Amen

B.D. Nr. 4635                                                                                                              11.05.1949

Walka o wiarę ... Wyznanie przed tym światem ... „Ja dni te ukrócę” ...

Czeka was jeszcze twarda walka, którą będziecie musieli znieść, kiedy musieli będziecie przed tym światem wyznać waszą do Mnie przynależność. I żądać się od was będzie zupełnej rezygnacji z naziemskich dóbr, wy zostaniecie wywłaszczeni i będziecie musieli wykonywać czynności które wydwać się wam będą ponad wasze siły, nie wolno wam będzie czynić tego co wy uważacie za właściwe, bez powodu będzie się was prześldować i uciskać i nie znajdziecie spokoju od fałszywych posądzeń ze strony waszych wrogów, którzy są jednocześnie i Moimi wrogami i którzy się żadnej mszczącej ręki nad ich głowami nie obawiają. A wy dziwić się będziecie, że Ja do tego wszystkiego dopuszczam, nie pociągając ich do odpowiedzialności, wy też dziwić się będzicie, że wszystko to was nie tak głęboko dotyka, jak to na zewnątrz dla świata wygląda, tak że wy pomimo wszystkiego pozostaniecie pogodni, zadowoleni i pełni optymizmu i nadzieji że te prześladowania wkrótce ich koniec znajdą. I dlatego będziecie coraz głośniej i coraz bardziej przekonani dla Mojego imienia się wstawiać i do Mnie się przed całym światem przyznawać. A Ja skrócę dla was dni te, abyście mogli stać się błogimi ...

            Stale pamiętajcie o Mojej obietnicy, że będzie to tylko krótki odcinek czasu zanim wy wybawieni zostaniecie z rąk waszych oprawców, pomyślcie też o tym, że należycie przecież do Moich wybrańców, którym całe ich cierpienie za ich wierność wynagrodzone zostanie; i pomyślcie także o tym, że przez wasze wyznanie Ja Mogę jeszcze wiele dusz dla Mnie i dla Mego królestwa pozyskać, które jako ostatnie, jeszcze na krótko przed zupełną zagładą tego świata uratowane zostaną.  I ze względu na te właśnie dusze weźcie na siebie wasz krzyż, który będzie was wprawdzie uciskał, ale ciężar jego będzie dla was znośny, gdyż Ja wam pomagać będę i wam szczególnie dużo sił dostarczę. Walka o wiarę będzie ciężka, dlatego musicie się już uprzednio na nią przygotować, przez to że dostarczacie waszym duszom odpowiedni pokarm .. przyjmując do siebie słowo Moje a wraz z nim siłę z którą Ja Moje słowo pobłogosławiłem. Bo podczas przyjmowania Mojego słowa, jesteście ze Mną połączeni i musicie według tego zostać wypełnieni siłą Moją ... a więc stać sie odpornymi na waszych wrogów i takimi pozostać aż do końca ... aż Ja przyjdę aby was z wszelkiej biedy wybawić ... Amen

B.D. Nr. 6619                                                                                                       11 i 12.08.1956

Odpowiedzialność przed sądem ... Otwarte przyznanie się ....

Wystąpcie wy ... słudzy Moi, kiedy trzeba będzie bronić Mnie i Moje nauki, bo wy w takie położenie kiedyś się dostaniecie, że będziecie musieli otwarcie wyznać waszą do Mnie przynależność. Z co raz to większą otwartością będzie się o tym dyskusje prowadzić, jakie znaczenie ma dzieło zbawienia Jezusa Chrystusa. Jezusa ówczesną egzystencję, oraz Jego tragiczny los będzie się wprawdzie za prawdopodobne uważać, alle Jego Boskie posłannictwo przenigdy uznane nie zostanie i dlatego też wiara w Niego jako zbawiciela ludzkości odrzucona zostanie i pod każdym względem wyśmiewana będzie, aby skłonić ludzkość do racjonalnego rozumowania, które nie bazuje na religijnym podłożu. I to będzie ten czas, kiedy wy powinniście wystąpić  ... A kto przeniknięty Duchem Moim będzie, ten inaczej nie będzie mógł postępować ... jak tylko zabrać głos i przemówić dla Mnie i dla Mego Imienia, gdyż jego wewnętrzne przekonanie pozwoli mu przemawiać z całym zapałem i się poglądom tym sprzeciwić i je obalić ... i on też starał się będzie swoich bliźnich do tego przekonania nakłonić. Dlatego też Ja przygotowuję Sobie zdatne do tego „narzędzia” i w tym celu zaopatruję ich w prawdę a równocześnie z nią w siłę rozpoznania, bo wówczas konieczne stanie się wystąpienie ze swoją wiedzą, aby stoczyć z przeciwnikami walkę, która odbędzie się za pomocą miecza ust.

            Gdzie tylko usiłować się będzie zdegradować rangę Jezusa Chrystusa, gdzie się w Jego misję wątpić będzie i będzie się te wątpliwości otwarcie wypowiadać, tam wy ... Moi na ziemi przedstawiciele .. powinniście zadanie wasze rozpoznać i je spełnić ... Bo wy to potrafić będziecie, gdyż zostaliście wtajemniczeni w Mój plan uzdrowienia, i znacie dobrze wszelkie związki i zależności które dla was są jasne i zrozumiałe, ponieważ wy sami mocno i z całym przekonaniem w Niego wierzycie, i który was też uwolnił od wszelkiego przywiązania ... Tylko tak przekonywujące przeciwne argumenty, które wy jako wiedzący (oświeceni) wyłożyć potraficie, są w stanie zmusić waszych przeciwników do milczenia, lub też do zastanowienia się. I chociarz nie będziecie ich mogli dla was pozyskać, to uda wam się jednak poruszyć paru waszych bliźnich, których wasze słowa prawdy również dotkną i oni zaczną się nad tym zastanawiać.

            Wy musicie wtedy mówić z pewnością z odwagą, bo Ja Sam wam te słowa do ust waszych wkładał będę ... a dzięki mądrości która ze słów waszych rozpoznawana będzie wzbudzać będziecie pośród ludzi podziw ... u tych którzy nie znajdują się jeszcze całkowicie pod panowaniem Mojego przeciwnika ... bo pozostali obdarzą was szyrderstwem i będą się z was wyśmiewać .. lecz to musicie już na siebie wziąć, ze względu na Moje Imię, tak jak to już przepowiedziane zostało, że oni będą was sądzić, ponieważ wy jesteście Moimi przedstawicielami na ziemi. A czas ten nadejdzie z taką pewnością ... jak jeden dzień po drugim nadchodzi ... Nawet gdyby wam się dzisiaj wydawało że liczba wierzących się raczej jeszcze powiększa ...  Lecz tutaj rozchodzi się o żywe uznanie Jezusa Chrystusa, a właśnie to stara się mój przeciwnik coraz bardziej uniemożliwiać  ... Jego wpływ idzie w tym kierunku, aby ludzkość wszystko .. a więc także i życie religijne kojarzyła jedynie z tym światem na którym obecnie żyje, aby uczyniły z niego coś światowego (jedynie na materię ukierunkowanego) i aby wewnętrzne ze Mną połączenie w ogóle do skutku nie dochodziło, lub jedynie bardzo rzadko miejsce miało, w zależności od tego jaki ma on wpływ na każdego jednego z ludzi.

            Jedynie rzadko da się jeszcze rozpoznać prawdzie i żywe chrześcijaństwo, które na tym polega, że pielęgnuje się miłość w stosunkach międzyludzkich, i że żyją oni w duchu Mojej nauki miłości, i że wszelkim ich myśleniem i postępowaniem jedynie miłość kieruje ... a więc żyje się w zgodzie z Moją wolą. Dlatego też wyznanie przed światem wiary coraz bardziej konieczne się staje, ponieważ każdy człowiek swoje ustosunkowanie do życia lękliwie ukryć się stara, a przede wszystkim wówczas, gdy jest ono dobre tzn. na Mnie ukierunkowane ... a w przciwieństwie do tego jawnie występuje się tam, gdzie przeciw Mnie i Mojej nauce się z zapałem aguje ..  Zawsze otwarcie będzie się oznajmiało, że się Mnie i Moje słowo nie akceptuje, a fakt że się po ziemi potajemnie ze Mną wędruje ze strachem ukrywać się będzie. Dlatego wszyscy współmieszkańcy ziemi, którzy są jeszcze słabi nie będą mogli otrzymać pokrzepienia, którego by potrzebowali i też otrzymać powinni, przez zapalonych wyznawców Mnie Samego ... Dlatego też stawiam wam to wymaganie, abyście jawnie i otwarcie występowali dla Mnie i dla królestwa Mojego, kiedy takiego oświadczenia od was wymagać się będzie ... Gdyż jedynie dzięki otwartemu wyznaniu możecie działać przeciw Mojemu przeciwnikowi i jego na ludzkość wpływ zniweczyć. Kto otwarcie się przed światem do Mnie przyznaje, ten czyni to z wewnętrznego przekonania i on będzie miał pośród swoich bliźnich powodzenie i potrafił też będzie umocnić ich wiarę. Ale jeśli się  lękliwie milczeć będzie, to i słabo wierzący nie zbiorą w sobie odwagi, aby wyznać wiarę swoją.  Lecz otwarte wyznanie wiary uwolni was ze wszelkich oporów oraz ze strachu, bo wówczas Ja Sam napełnię was siłą, jeśli tylko gotowi będziecie otwarcie świadectwo dla Mnie oddać. A wtedy wystąpienie wasze miało będzie pewny charakter w obliczu tych którzy by was sądzić chcieli. Z ich ust popłyną wprawdzie w waszym kierunku trucizna i żółć, które jednak was mało obchodzić będą, gdyż teraz ukaże się w was siła wiary oraz siła słowa, które Ja osobiście przez was do nich skierowuje ... Oni nie będą w stanie na nie odpowiedzieć, i w omdleli ze złości starać się będą was prześladować, lecz nie będą oni w stanie niczego przeciw Mojej władzy i sile uczynić. Kto jednak lękliwie stara się swoje do Mnie ustosunkowanie ukryć, ten będzie coraz to słabszy, gdyż Ja jemu pomóc nie mogę, dopóki on się do Mnie nie przyzna. Dlatego też raz po raz was upominam i przypominam wam Moje słowa: „Kto do Mnie się przed światem przyznaje, do tego Ja też się przed Moim Ojcem przyznam” ...

            Pomyślcie o tym, kiedy nadejdzie czas w którym się od was decyzji wymagać będzie, i pamiętajcie też o tym że to nie wasza szkoda, gdyż jedynie Ja sam mogę wam dać lub też zabrać ... i dlatego też powinniście zawsze najpierw pomyśleć o Mojej woli o Moich wymaganiach, zanim spełnicie to czego naziemskie władze od was oczekują ... jeśli to czego się od was oczekuje przeciw Mnie, przeciw Mojemy imieniu skierowane jest.  Jeśli chcecie pozostać Mi wierni, to weźcie spokojnie na siebie to co wam zagraża, gdyż Ja potrafię i też zabiorę od was wszystko to co by wam zagrażać mogło, jeśli tylko wy otwarcie i szczerze do Mnie się przyznacie, a wówczas objawi się wam Moja siła i Moja wspaniałość ...  I wówczas doświadczycie też, co siła wiary potrafi ... Amen

B.D.Nr. 6439                                                                                                               30.12.1955

Pamiętajcie o końcu waszego życia ....

Do wszystkich ludzi skierowuję to samo ostrzeżenie: „Pamiętajcie o waszym końcu” ... Gdyż wszystkich was on oczekuje; i wy wszyscy najpierw liczyć się musicie z naturalnym odwołaniem was z tej ziemi, kiedy nadejdzie wasza godzina. Wielu z was będzie musiało jednak przed czasem opuścić swe naziemskie życie, gdyż nie chcę aby wpadli oni w ręce Mojego przeciwnika, bo siła ich oporu nie jest na tyle wystarczająca, aby w czasach ostatecznych oprzeć się jego napastowaniom ...

            Ale także i ci ludzie którzy do końca tego świata dożyją, muszą się liczyć z krótszym trwaniem ich życia, od oczekiwanej przez nich naturalnej długości jego trwania, bo koniec świata jest już bardzo bliski .... I wy ludzie, nie jesteście wszyscy jeszcze w takim stopniu dojrzali, abyście go mogli bez obaw oczekiwać .... I dlatego ostrzegam was wszystkich, w obliczu zbliżającego się już końca abyście pilnie nad waszą duszą pracowali. Upominam was abyście żyli świadomie, i aby żaden dzień nie przeminoł bez przynajmniej jednego uczynku z miłości, lub bez tego co waszej dzszy pomocne jest na jej drodze w górę ... Ja was z całą powagą upominam, abyście przyjmowali słowo Moje, abyście pozwolili na to, abym Ja do was przemawiał,  abyście mogli wraz z Moimi słowami przyjąć siłę która pomoże wam wznosić się w górę ... Nie żyjcie jedynie naziemskim życiem, przynajmniej raz dziennie wgłębiajcie się w Moje słowo, prowadzcie ze Mną krótką rozmowę, polecajcie siebie Mi oraz Mojej łasce ....

            Już jedna uwewnętrzniona o Mnie myśl jest dla waszej duszy prawdziwym pokrzepieniem, a gdy czytacie lub słyszycie w wewnętrznym spokoju Moje słowo, to duszy waszej dostarczacie pokarmu, który z całą pewnością dopomoże jej w dojrzewaniu. Ja upominam was ludzi abyście żyli świadomie ... i abyście myśleli o tym, że wasze życie długo już trwać nie będzie, i abyście stworzyli waszej duszy po śmierci ciała znośny dla niej los ...

Nie pozwólcie na to aby zmarnował się czas który jeszcze wam do końca pozostał .... nie pozwólcie aby przeszedł on obok was niewykorzystany z pożytkiem dla duszy waszej, a wy o waszej duszy myślicie tylko wówczas, kiedy zajmują was myśli o treści duchowej, kiedy połączycie się myślowo z waszym Bogiem i Stworzycielem od wieków, Który jest ojcem was wszystkich, Który chciałby was przyjąć w Swoim królestwie, ale do tego potrzebna jest wasza dobra wola: aby stworzyć taki stan duszy, który pozwoli jej na wstąpienie do Mojego królestwa .... Dlatego Ja ciągle na nowo was upominam: Pamiętajcie o zbliżającym się końcu ... Jak długo wy się w kwiecie życia znajdujecie, to ciągle wzbraniacie się jeszcze przed takimi myślami, poniważ nie wiecie o tym, że może was po śmierci oczekiwać nadzwyczaj radosny los .... Lecz Moja miłość chciała by wam zgotować błogi los, dlatego też stale rozbrzmiewają skierowane do was, płynące z góry otrzeżenia, bo wy sami tego chcieć musicie  aby stać się błogim .... Każda uduchowiona godzina, każda chwila wewnętrznego spokoju, podczas której wy we waszym wnętrzu przebywacie przyniesie wam wielkie błogosławieństwo ... Lecz biada tym którzy nigdy na to czasu nie znajdą, których ten świat tak mocno do siebie przywiązał, że nawet na krótki okres czasu się od niego uwolnić nie potrafią! .... gdyż tych ma Mój przeciwnik mocno w swoich rękach, i im będzie się bardzo trudno od niego uwolnić, jeśli nie zostanie im udzielona pomoc w postaci modlitw ze strony kochających ich ludzi, lub też dzięki zawołaniu do Jezusa Chrystusa, aby On Sam im dopomógł ... Do Mnie zawsze zawołać możecie i Ja was usłyszę, gdyż Ja chę was z jego kajdan uwolnić, lecz nie chcę przedłużać waszej niewoli ...
Zawsze amiętajcie o końcu, i pomyślcie o stanie waszej duszy. Wołajcie do Mnie o pomoc.

.... To powinne
u was wskórać  Moje stałe upomnienia, abyście stale pozostali w kontakcie z Tym, Który Sam wam jednie pomóc może .... aby spojrzenia i zawołania wasze skierowne były ku niebu, i aby wam to zawsze świadomym było, że wy wiecznie na tej ziemi żyć nie będziecie .... Amen

B.D. Nr. 6041                                                                                                                        02.09.1954

Nastawienie światowego człowieka do ewangelji ....

Ludzi w tym świecie pogrążonych nie będziecie w stanie przekształcić, jeśli nawet nie wiem ile wiedzy mielibyście do dyspozycji. Oni tego nie rozpoznają, i pozostaną przy ich dotychczasowym nastawieniu do życia oraz do Boga .... Jeśli chce się przynieść światowcowi ewangelję, to będzie to mieć dopiero wówczas powodzenie, gdy on rozpozna, że obrał za cel swojego życia  jedynie to co doczesne, co przemijające i kiedy mu nagle całe to dotychczasowe naziemskie dążenie jako bezsensowne się wyda ....  I dopiero wtedy słowa wasze spotkają się z oddźwiękiem i spowodują że zacznie się on nad sobą zastanawiać i że zacznie odczuwać potrzebę dążenia do trwałych dóbr ... i że zacznie się poważnie zajmować jego stanem po śmierci.

            Dlatego też często jest to błogosławieństwem, jeśli tacy ludzie doznają wielkich strat, gdy postawi się przed ich oczy przemijalność naziemskich rzeczy, oraz samego człowieka. Jest to tylko pozorne nieszczęście, które pozbawia ludzi tego co posiadają i jest to często właśnie tą okolicznością która pomaga człowiekowi zmienić jego sposób myślenia i jego myśli na zupełnie inne tory sprowadza. I właśnie w czasach ostatecznych musi się z tego środka „przemocy” często krzystać i dlatego trafi on dotkliwie jeszcze bardzo dużą ilość ludzi ....

            Naziemskie możliwości sukcesu nagle się rozprysną, a nagła śmierć bliskich ludzi wywoła ból i lęk, kataklizmy spowodowane siłami przyrody oraz nieszczęścia zniszczą naziemskie posiadłości .... Na wszystkie sposoby będzie się ludzkości pokazywać przemijalność tego, co ona posiadać pragnie i co sobie za jej naziemski cel obiera .... I pojedyncze osoby się z tego czegoś nauczą, oni zrezygnują z ich dalszych naziemskich starań a z ich siły korzystać będą jedynie dla osiągnięcia duchowych sukcesów ....  Ale zawsze będzie ich tylko niewielu, bo pan tego świata tych innych zaślepia i w nich pożądania wzbudza, tak że oni z jeszcze większą zawziętością za naziemkimi skarbami się uganiają i także przez niego wspierani będą, im bardziej oni w jego posiadanie się oddadzą. Wygłaszanie dla nich ewangelji bądzie bez jakiegokolwiek wyniku .... lecz tutaj rozchodzi się o tych niewielu, których jeszcze można uratować, i dlatego powinno się wszędzie próbować, a szczególnie w czasach w których rozpad oraz przemijalność wyraźnie są widoczne. Ponieważ zawsze chodzi tylko o to, aby ludzkie spojrzenia od materi odwrócić i na to co duchowe skierować, a to jest wówczas możliwe, gdy człowieka dotkną różnego rodzaju straty .... A w nadchodzących czasach ludzkość jeszcze mocno wstrząśnięta zostanie, bo jeszcze dużo jej zabranym zostać musi, aby mogła ona rozpoznać bezwartościowość tego, co wszystkie jej zmysły i dążenia wypełnia .... Amen

Jak przebiegać będą lata bardzo już bliskie końca tego świata  (Znaki czasu)

Każdy z nas odczuwa że coś się do nas zbliża, że coś wielkiego się wydarzy. Coś wisi nad nami w aurze naszej ziemi co bardzo obciążająco na całą naziemską ludzkość oddziaływuje, ludzie są niespokojni, odczuwają lęki i nie potrafią spokojnie spać, gdyż nie wiedzą co ich tak naprawdę oczekuje.

W objawieniach Pana przekazanych nam przez Bertę Dudde, wszystko dokładnie jest podane, jak się te inicjujące wydarzenia rozwijać będą, które można by też nazwać "początkiem końca świata"

1. Wielki "pożar" świata - wybuch 3-ciej wojny światowej, ona "przyjdzie jak złodziej w nocy" i to w czasach gdy wszyscy wierzyć w to będą że żyjemy w pokoju, trwać ona będzie niedługo, najwyżej trzy miesiące, ale będzie bardzo okrutna i spowoduje ogromne zniszczenia (broń nuklearna).
On to zapoczątkuje czas ostateczny ... finałowy, gdyż od momentu wybuchu 3-ciej i ostatniej już światowej wojny wszelkie wydarzenia już bardzo szybko się potoczą, jedno zmieniać będzie drugie.

2. Tym razem Sam Bóg będzie intergrował  .... wielki kataklizm o światowym rozmiarze zakończy nagle tą szaleńczą wojnę, która trwać będzie zaledwie parę miesięcy ale wyrządzi niesamowite szkody. Będzie to pewna planeta z głębi kosmosu. Ta planeta jest już w drodze do nas, lecz nie wszyscy o niej wiedzą, chociarz naukowycy już ją spostrzegli i bacznie obserwują.

3. Ta katastrofa spowodowana siłami natury wyzwolonymi przez tą planetę spowoduje na całym świecie ogromny chaos oraz wielką materialną biedę. Ale ludzkość otrzyma potem jeszcze pewien okres czasu tzw. "czas łaski" aby mogła jeszcze rozpoznać prawdziwe życiowe wartości i zmienić swe postępowanie ... swój tryb życia na życie w głębokiej wierze i miłości.

4. Wystąpienie Antychrysta, który wielu miał będzie pomocników.

5. Początek walki przeciw wierze w Boga, oraz wierzącym pod kierownictwem Antychrysta.

6. Wystąpienie "Poprzednika" Jezusa (Bożego proroka), który wszędzie głośno wygłaszał będzie kazania o Bożym świetle.

7. Zamordowanie przez Antychrysta oraz jego pomocników "Poprzedniaka" który przygotowywał ludzkość na Jezusowe przyjście, oraz masywne prześladowania wszystkich tych którzy wierzą w Jezusa Chrystusa.

8. Lewitacja (zabranie przez uniesienie) z ziemii za sprawą Bożej woli głęboko wierzących, którzy zostali przez Boga wybrani i którzy mają być drzewem rodowym ludzkości na nowej ziemi, nastąpi to krótko przed ostatecznym zniszczeniem całej powierzchni ziemi, oraz nieba za pomocą ognia.

9. Zupełne zniszczenie  .... unicestwienie całej górnej powierzni ziemi z powodu szatańsko-ludzkich ekspermentów (z energią nuklearną? lub do niej podobną) .... przy tym ulegnie równocześnie zniszczeniu wszelkie życie w ziemi, na ziemi, oraz nad ziemią. Po tym zniszczeniu nastąpi ponowne uwięzienie w materii Szatana oraz wszystkich dusz ludzkich, które ich naziemską próbę woli nie zdały ...  tzn. nie spełniły celu oraz przeznaczenia ich naziemkiego życia, gdyż według nich nie żyły. One znajdą się na powrót we wszystkich na nowo stworzonych dziełach przyszłej nowej ziemi i muszą jeszcze raz przejść ich drogę ewolucji w różnych mterialnych formach istnienia, aż do ostatecznej formy "człowiek"

10. Bóg przemienia ruinę, która ze starej ziemi pozostała, w nową ziemię z nowym niebem .... w naziemski Raj, do którego powrócą potem ci, których Bóg z ziemi przed jej zagładą uniósł/zabrał przenosząc ich w bezpieczne miejsce. Oni to zapoczątkują nowe tysiącletnie pokojowe królestwo a wraz z nim weźmie również swój początek "nowa zbawienna epoka" .... zgodnie z odwiecznym Bożym Planem.
Zanim ziemia zostanie zniszczona odbędzie się jeszcze sąd ostateczny, Jezus ukaże się w obłokach a prawo Bożej sprawiedliwości sprawi że każdy sam sobie będzie  sędzią, gdyż rozpozna on jasno w obliczu tego bożego prawa (światła), co było dobre a co złe, oraz to, co teraz jego duszę oczekuje.

Co robić w obliczu tych oczekujących nach wydrzeń? 

Zacząć intensywnie pracować nad rozwojem duszy, bo właściwie tylko po to przyśliśmy jako człowiek na tą ziemię ... Nasze tutaj życie, to tzw. życie na próbę ... próbę z miłości.

Bóg wskazuje nam tylko jedną jedyną drogę ratunku mówiąc o życiu w głębokiej do Niego wierze i Miłości, oraz o miłości do bliźniego. Musimy więc zmienić nasz dotyczasowy tryb życia jeśli nie był on w zgodzie z Boża wolą (Ewangelią Miłości) innych możliwości nie ma. Jedynie miłość jest kluczem do drzwi naszego Pana. Przez potęgowanie w nas miłości powinniśmy się zbliżać do Boga Ojca, aż do momentu połączenia się z Nim w miłości. Wszelkie materielne przygotowania, oraz zabezpieczenia nie mają żadnego sensu, gdyż nic tu nie pomogą, pozostaje nam jedynie duchowa ochrona, ale na nią trzeba sobie zasłużyć wielką do Boga miłością, oraz miłością do naszych bliźnich  .... Ważne jest też, aby się tego nadchodzącego końca nie bać, a tylko w pełni ufności i z miłością w sercu się na ponowne przyjście Jezusa Chrystusa dobrze przygotować i cieszyć. Kogo serce jest czyste, ten nie ma się czego obawiać.

P.S.
Przepowiadanego na podstawie Kalendarza Majów na 21 Grudnia 2012 końca świata nie będzie, co jednak nie oznacza że go w ogóle nie będzie. Sam koniec świata nastąpi z całą pewnością ... kiedy? ... to wie jedynie sam Bóg. Jedno jest pewne że bardzo niewiele nam już czasu pozostało, widać to wyraźnie po znakach czasu, np. ostatnio o mnożących się wielkich wypadkach w których traci życie wielu ludzi na raz, o tym mówią przepowiednie, że gdy między innymi słyszeć bądziemy o wielkich nieszczęściach w kórych zginęła duża ilość ludzi, to powinniśmy wiedzieć że koniec tego świata już bardzo blisko.

Poniżej sam Bóg wyjśnia nam przez prorocze słowo, dlaczego w czasach ostatecznych tak wielu ludzi nagle utraci swe życie.
 
                                          Bertha Dudde, objawienie Nr. 7170 z 21.07.1958

            Wyjaśninie tak wielu śmiertelnych wypadków w obecnych ... ostatecznych już czasach:

Zamknięcie bram znajdujących się w zaświatach ....

Niebiańskie bramy, które były dla dusz wejściem do królestwa znajdującego się po drugiej stronie świata, zostaną zamknięte na długi okres czasu . To będzie zrozumiałe dla tych, którzy o tym wiedzą, że już wkrótce tzw. Zbawienna Epoka .... tzn. okres czasu przeznaczony na duchowe dojrzewanie, dotrze do końca .... i którzy wiedzą też o tym, że zakończy się ona ponownym uwięzieniem tego duchowego, które jako człowiek  nie zdało sprawdzianu ze swojej wolnej woli osuwając się znowu w dół, i dlatego oczekuje go ponownie nieskończenie długa droga przez wszystkie na nowej ziemi stworzone dzieła, którą to one przejść muszą. Do czasu w którym ten koniec nastąpi, bramy do królestwa  znajdującego się w zaświatach pozostaną jeszcze otwarte, co oznacza, że ci którzy przed końcem tego świata z tąd odejdą zostaną jeszcze do tego duchowego królestwa przyjęci. I oni mają do dyspozycji jeszcze tylko bardzo krótki okres czasu, aby dzięki ich pilnej nad sobą pracy wydostać się z ciemności i znaleźć się w światłości. Przy czym otrzymają też one bardzo dużo pomocy aby w zaświatch nie upaść,  i nie doczekać się tego samego losu: aby nie zastać uwiązanym w gęstej/twardej materii. Jest  więc aktem wielkiej łaski, jeśli ludzie niedojrzałego ducha jeszcze z tej ziemi odwołani zostaną, jeśli nie zochowają swego życia aż do samego końca tej ziemi, kiedy już prawie żadnej możliwości dla nich nie będzie, aby jeszcze Boga odnaleźć i do Niego o litość zawołać. A bardzo dużo jest obecnie na ziemi ludzi, którzy są tak obojętni, że nie troszczą się oni w ogóle o duchową dojrzałość ich duszy .... lecz pomimo tego nie mogą oni być jeszcze do szatańskiego obozu, ale znajdują się oni w bardzo wielkim niebezpieczeństwie zupełnego mu się oddania jeszcze przed samym końcem. I tym właśnie ludziom chce dać Bóg jeszcze okazję, aby oni jeszcze swój stan duchowej dojrzałości nieco podnieś mogli .... I dlatego też odwołuje ich Bóg z tej ziemi przed czasem .... Gdyż czas który był duchowym istotom przeznaczony na ich zbawienie nieodwołalnie dobiega do swego końca .... A co to oznacza, to człowiek bardzo rzadko pojąć potrafi. Gdyż i w duchowym królestwie nastąpi selekcja duchowych istot, gdyż i tam przebywają jeszcze dusze znajdujące się w najgłębszej ciemności, przy których zawiodły wszelkie próby zbawienia ich, i które także dzielić muszą  los tych, które na nowo w materii  uwięzione zostać muszą. Dlatego też ma obecnie w zaświatach miejsce ożywiona zbawienna praca, bo także i dla dusz które się w ciemości znajdują wygłasza się ewangelię, tzn. że daje się im możliwość jej wysłuchania, ale nie zmusza się ich do tego .... Próbuje się wszystkiego, aby uratować, co się jeszcze uratować da, bo Bóg chce każdej jednej duszy pomóc, jeszcze podczas tej zbawiennej epoki uzyskać małe światełko, ponieważ Jego nieskończenie wielka miłość chce zaoszczędzić każdej duszy tego okropnego losu, który oczekuje każdą dusze, która znajduje się jeszcze w rękach Mojego przeciwnika, i z których powinna ona jeszcze wyrwana zostać .... Kto jednak wie o tym co ich czeka, ten znajdzie w tym pewne pocieszenie, gdy Bóg ludzi przed czasem z życia na ziemi odwoła, bo on wówczas o tym wie, że rozchodzi się tutaj o akt Bożego miłosierdzia na tych duszach, aby one mogły uniknąć tego okrutnego losu. Każda dusza otrzymuje w zaświatach chętne do udzielenia pomocy istoty światła, i robi się wszystko co tylko możliwe, aby duszę parę kroków w górę poporowadzić. Bo wtedy mogą one uniknąć niebezpieczeństwa osunięcia się w dół, gdyż wtedy nie zostanie im ich ponowna droga przez ziemię zaoszczędzona. Ale z końcem tej ziemi także i ta możliwość już istnieć przestanie ... aby zostać jeszcze przyjętem w duchowym królestwie i móc tam dalej dojrzewać ... bo u końca ziemi, obok małej grupki tych, którzy Bogu wierni pozostali i których On sam z tej ziemi zabierze w dniu ostatecznego sądu, żyć będą tylko ludzie o szatańskim nastawieniu. I dlatego też każdy, który tego końca przeżyć nie musi powinien być Bogu za to wdzięczny, gdyż jemu przyświeca promyk nadzieji, że odnalazł on łaskę i nie nie jest już skazny na zgubę .... Amen

"Nowy potop zaleje ziemię, aby oczyścić/umyć ją z ludzkiego zepsucia. On zmyje z powierzchni ziemi ołtarze fałszywych Bogów. Kamień po kamieniu z wieży  ludzkiej wyniosłości, oraz bezbożności zostaną zabrane i zniszczone. Każda fałszywa nauka i każda błędna filozofia zostaną  unicestwione. Ale ta powódź to nie tylko woda jak to już niegdyś było, gdyż ludzka ręka rozpętała przeciw sobie wszystkie elementy natury, zarówno te widoczne jak i niewidoczne. Człowiek sam swój wyrok wypowiedział, człowiek sam się karze i sam się osądza."  (Słowo Boże przekazne nam w obecnych czasach.)

Bertha Dude, Objawienie Nr. 8717                                                                                        06.01.1964

Ponowna Boża wskazówka na oczekujące nas katastrofy oraz wojnę ....

Nadzwyczaj intensywnie będą was nadchodzące czasy obciążać, bo świat wasz wkracza w nową fazę wydarzeń. Niepokój pomiędzy narodami będzie się wzmagał, jeden naród widzi w innym swojego wroga i nie będzie się czynić poważnych starań aby znowu pokój przywrócić, chociarz ludzie tak bardzo za nim tęsknią. Ale to materialism jest siłą napędową wszylkich ludzkich planów i zamierzeń, i każdy stara się wyciągnąć jak największe korzyści, lecz żaden nie kieruje się w swoich zamiarach i poczynaniach dobrymi uczuciami i sprawiedliwością, a ciosy losu wzagają lęk i niepokój. Bóg chce aby Go przez nie rozpoznano, gdyż jedynie wiara w Niego oraz Jego moc są przeciwwagą w stusunku do biedy oraz cierpień którym wy ludzie naprzeciw idziecie. I dlatego też będą sie mnożyć katastrofy spowodowane siłami natury, aby rozpoznano w nich wyższą moc, bo to co od ludzi wychodzi, to zawsze tylko powodować będzie potęgowanie się wzyjemnej nienawiści zamiast duchowego opamiętania. Postępowanie pozbawione wszelkiej miłości przyjmnie postacie które dotychczas nieznane były, dlatego też walka pomiędzy luźmi stałym stanem się stanie, pomiędzy ludźmi zapanuje wszystko inne jak pokój, chociarz jeszcze ten wielki ogień nienawiści całkowicie się nie rozpalił, co jednak nastąpi. Ludzie sami kroczą z wielką obojętnością/znieczulicą przez życie. Tylko niewielu z nich pomyśli o tym, że taki stan długo już trwać nie może. Lecz ci, którzy ponoszą z niego odpowiedzialność ślepego są ducha .... Dużo się będzie mówić, lecz będą to jedynie puste słowa za którymi czyny nie pójdą. Bo naziemska bieda, tam gdzie się ją wyraźnie rozpoznawać będzie zniesiona nie będzie. A ponieważ przykazanie miłości do bliźniego spełnione nie zostanie, to i duchowy stan człowieka dobrym być nie może, chociarz się on w naziemskim sensie w dobrobycie znajduje i na pozór niczego mu nie brakuje .... Dusze ich głodują, cierpią wielki niedostatek, lecz pomimo tego nie przyjmują oni duchowych pouczeń, które dopomogły by ich duszom otrzymać właściwe pożywienie. Ludzie powinni się z otwartymi oczami wokół siebie rozejżeć, i potraktować swe życie z poważną krytycznością, w wówczas nauczą się zrozumieć to co na nich spadnie i będą z właściwym zrozumieniem oberwować wszelkie nowe wydarzenia. Wydarzenia które wprawdzie zawsze już przepowiadano, które ale teraz przybiorą na znaczeniu w obliczu trudnej sytuacji tych, których bieda bezpośrednio dotknie .... Lecz jest to czas ostateczny, a ponieważ ludzie żadnej  już wiary nie posiadają, to bardzo wielkie ciosy losu stają się koniecznymi, żeby jeszcze wstrząsnąć ludzimi po to, aby jeszcze paru niewielu wiarę w Boga Stworzyciela odnaleźć mogło, Któremu oni ich życie zawdzięczają ... aby skłonić ich do zastanowienia się co mogło spowodować że Bóg ich stworzył i jaki miał On w tym cel.  Rozchodzi się tutaj o wasze życie lub waszą śmierć, o przeogromną błogość ducha lub o cierpienia, o najjaśniejsze światło, lub najgłębszą ciemność .... A więc kto chiałby żyć, kto chciałby stać się błogim i znaleźć się w światłości, te musi spełnić wolę swojego Boga i Stworzyciela. On musi starać się dowiedzieć, co jest Jego wolą, a więc starać się prowadzić swe życie w miłości do Boga, oraz bliźniego swego. Jeśli wy jednak w Boga nie wierzycie, to całe wasze naziemskie życie nie ma żadnego sensu, gdyż wy ciągle postępujecie w niezgodzie z prawem bożego porządku, a obalenie prawa bożego porządku zawsza oznaczać będzie chaos, i temu chaosowi wy ludzie właśnie na przeciw kroczycie .... Chaos ten nie tylko będzie miał wpływ na waszego ducha, także i wasz materialny świat z równowagi wytrącony zostanie, raz po raz docierać do was będą wiadomości o wielkich katastrofach spowodowanych siłami natury, o wielkich nieszczęściach i innych starsznych wydarzeniach. W świecie waszym, który pozbawiony jest wszelkiej miłości nie znajdziecie już ani pokoju oni spokoju ducha .... Kto pośród was ludzi swą drogę do Boga jednak odnalazł, kto stara się spełniać przykazania miłości, kto się Bogu oddaje w duchu prawdy, kto do Niego się modli o Jego ochronę, ten jej też z pewnością doświadczy, bo ci właśnie ludzie należą do Jego małego "stadka" którzy wytrwają do samego końca, którzy nie zaczną wątpić w ich wierze, którzy razem się trzymają i Boga głęboko w swoim sercu noszą. Oni to zostaną jeszcze przed ostatecznym końcem cieleśnie z tego świata do góry zabrani, jeśli ich Bóg już wcześniej z tego świata do Siebie nie zabierze, jeśli to będzie Jego wolą. Raz po raz zwracać się będzie waszą uwagę na to, co przed wami leży i coraz bardziej do was się zbliża, i nawet jeśli wy nie za bardzo w to uwierzyć chcecie, to wy tego losu odwrócić nie będziecie w stanie. I wy w pełni przekonania o tym oznajmiać możecie, gdyż o to właśnie chodzi, aby ludzie dowiedzieć się mogli, że wszystko to przewidziane zostało w Bożym od wieczności planie, że wszystko zależne jest od Bożej Woli, Który w Swojej mądrości i miłości czynnym jest, aby Swe dzieło powrotu Jego dzieci zrealizować, i On cel ten kiedyś też osiągnie .... Amen

Więcej na temat "Czasy ostateczne" znajdziesz w plikach z objawieniami Pana które możesz tutaj nieodpłatnie pobrać.